Aktualności

Artykuły prasowe

Artykuły prasowe

Bezpieczny grzejnik

29.08.2005

Grzejnik to ostatnie „ogniwo” instalacji centralnego ogrzewania w domu. Trwałość i bezawaryjna praca tego urządzenia zależy więc nie tylko od jego jakości, ale także od tego, czy jest podłączony do instalacji w sposób zapewniający bezpieczeństwo. 

Nowoczesne grzejniki płytowe, takie jak marki Purmo, są przeznaczone przede wszystkim do zamkniętych, pompowych instalacji centralnego ogrzewania, gdzie czynnikiem grzejnym jest woda. Takie właśnie instalacje znajdują się w większości polskich mieszkań czy domów jednorodzinnych. Instalacja centralnego ogrzewania to zwykle obieg zamknięty, w którym krąży woda podgrzewana do odpowiedniej temperatury przez źródło ciepła (w domach jednorodzinnych są to najczęściej kotły grzewcze). Właśnie ta woda jest przyczyną potencjalnych problemów – nie dość, że zmienia się jej ciśnienie i temperatura, to jeszcze często stwarza ona zagrożenie korozją stalowego grzejnika płytowego. Jak więc zapewnić naszym grzejnikom bezpieczeństwo?

Woda pod kontrolą

Woda kurczy się i rozszerza przy zmianach temperatury. Podgrzewana woda zwiększa swoją objętość i w rezultacie ciśnienie w zamkniętej instalacji rośnie. Dla bezpieczeństwa systemu ważne jest utrzymanie ciśnienia na odpowiednim poziomie – w domkach jednorodzinnych zwykle ok. 1-2 bar, w budynkach wielokondygnacyjnych nieco więcej. Grzejniki płytowe Purmo są przystosowane do pracy przy maksymalnym ciśnieniu 10 bar, natomiast podczas produkcji są poddawane ciśnieniu próbnemu na poziomie aż 13 bar. Nie ma więc obaw, że nasz grzejnik ulegnie uszkodzeniu jeśli ciśnienie wzrośnie. Aby jednak nie dopuścić do przekroczenia wytrzymałości grzejników lub innych podłączonych do systemu grzewczego urządzeń, instalacja powinna być wyposażona w urządzenia służące do przejmowania nadmiaru objętości podgrzewanej wody oraz utrzymania bezpiecznego poziomu jej ciśnienia. Pierwszym jest przeponowe naczynie wzbiorcze. Jest to stalowy zbiornik z membraną, w którym gromadzi się nadmiar wody z instalacji powstający, gdy woda jest podgrzewana i jej objętość się zwiększa. Naczynie wzbiorcze przejmuje tę wodę - nie dopuszcza więc do grożącego awarią podwyższenia ciśnienia wody w instalacji. Przed nadmiernym wzrostem ciśnienia chronić powinien także zawór bezpieczeństwa montowany przy źródle ciepła – gdy ciśnienie w instalacji rośnie, zawór otwiera się i wypuszcza nadmiar wody do kanalizacji.

Według przepisów maksymalna temperatura w instalacji centralnego ogrzewania w domach mieszkalnych to 95 stopni. Grzejniki muszą spełniać ten warunek. Na przykład płytowe marki Purmo wytrzymają temperaturę do 110 stopni.

Gdzie grzejniki płytowe?

Grzejniki płytowe Purmo można podłączyć do instalacji, w której rury są wykonane z dowolnego materiału - stali, miedzi lub tworzywa sztucznego (w przypadku ostatnich wymagana jest tzw. bariera antydyfuzyjna). W połączeniu ze stalowym grzejnikiem nie będą one bowiem stwarzać niebezpieczeństwa korozji wynikającej z zastosowania różnych materiałów (czym może skończyć się np. łączenie miedzianej instalacji z aluminiowymi urządzeniami). Najlepiej jest, jeśli instalacja jest wykonana jako zamknięta, ale dopuszczalne jest zastosowanie grzejników Purmo w niewielkich instalacjach otwartych – musza one jednak spełniać kilka warunków dotyczących m.in. ubytków wody. Źródłem ciepła dla instalacji z grzejnikami płytowymi Purmo może być kocioł (gazowy, olejowy, elektryczny, na paliwo stałe) lub wymiennikowy węzeł cieplny. Nie wolno natomiast stosować grzejników płytowych w instalacjach zasilanych bezpośrednio z wysokotemperaturowej sieci cieplnej, na przykład przez węzły hydroelewatorowe lub zmieszania pompowego.

Grzejnik bez rdzy

Wykonane ze stali grzejniki płytowe przez to, że mają stały kontakt z wodą, są narażone na korozję. Dlatego urządzenia oraz instalacja muszą być zabezpieczone antykorozyjnie. Grzejniki Purmo są w tym celu od zewnątrz podwójnie malowane metodą kataforezy i napylania elektrostatycznego. Od wewnątrz taki grzejnik zabezpiecza się w zasadzie sam - w czasie pierwszych dni po uruchomieniu instalacji urządzenia pokrywają się w środku odporną na agresywne działanie środowiska warstwą tlenku żelaza. Chroni ona  powierzchnię przed korozją, ale jest skuteczna tylko gdy w instalacji utrzymuje się zasadowy odczyn wody. Niepożądana zmiana odczynu na kwasowy rozpuszcza warstwę tlenku. Jeżeli mamy wątpliwości co do jakości wody, warto zrobić badanie jej składu. Może się bowiem zdarzyć, że skład chemiczny wody będzie sprzyjał korozji grzejnika od wewnątrz. W takiej sytuacji trzeba dodać do instalacji specjalny płyn antykorozyjny tzw. inhibitor, co uchroni nas przed koniecznością wymiany systemu ogrzewania. Pamiętajmy, że niektórzy producenci kotłów c.o,. nie pozwalają na stosowanie takich inhibitorów. Jeśli nie chcemy stracić gwarancji na kocioł, sprawdźmy tę kwestię przy zakupie.

Użytkowanie bez ryzyka

Grzejnik będzie służył nam przez wiele lat, jeżeli woda w instalacji nie będzie z niej spuszczana. Oczywiście zdarzają się awarie, możemy także chcieć wymienić grzejnik na nowy albo remontujemy dom i musimy go zdjąć. W takich sytuacjach bardzo przydaje się zawór odcinający. Dzięki niemu odłączymy grzejnik bez konieczności spuszczenia wody z instalacji – po prostu odcinamy jej dopływ do urządzenia.

Prawidłowo wykonana instalacja nie powinna sprawiać nam kłopotów, warto jednak wiedzieć więcej na temat jej działania. W razie czego zawsze możemy liczyć także na wsparcie fachowców (np. z grona Polecanych Instalatorów Purmo).

Powrót do "Aktualności"