Aktualności

Artykuły prasowe

Artykuły prasowe

Dopieszczony grzejnik

23.03.2005

Solidny stalowy grzejnik płytowy to konstrukcja, która będzie nam służyć przez wiele lat. Z reguły nie zwracamy na niego uwagi, zwłaszcza że nie ma potrzeby chuchać i dmuchać na grzejnik, ale warto znać kilka zaleceń dotyczących jego użytkowania.

Montaż

Pierwsza zasada mówi o tym, że prawidłowo zamocowany grzejnik znajduje się w odległości co najmniej 10 cm od podłogi i takiej samej od parapetu (w sumie minimum 20 cm). Dzięki temu powietrze może w prawidłowy sposób krążyć przez grzejnik i otrzymujemy wtedy wymaganą ilość ciepła. Przy montażu trzeba ponadto zwrócić uwagę na to, by nie pomylić miejsca podłączenia gałązek powrotu i zasilania. W praktyce chodzi o to, czy rurki są podłączone do grzejnika zgodnie z zaleceniami producenta, ponieważ każda z nich jest odpowiedzialna za co innego – jedna doprowadza ciepłą wodę do grzejnika, a druga ją odprowadza. Jeśli są one źle podłączone, moc grzejnika może spaść nawet o 30 proc. – wyjaśnia Roman Strzelczyk, kierownik działu technicznego w firmie Rettig Heating, producenta grzejników Purmo.

Błędy w montażu mogą nas narazić także na inne niemiłe niespodzianki – na przykład na „strzały”. Na uchwytach służących do zamocowania grzejnika do ściany znajdują się specjalne plastikowe elementy wyciszające, które przy nieprawidłowym montażu mogą po prostu spaść. Wtedy jedna blacha będzie się bezpośrednio stykać z drugą powodując przy rozgrzewaniu niemiłe dla ucha dźwięki.

Najprostszym sposobem, by mieć pewność, że grzejnik jest prawidłowo zamontowany jest wynajęcie do montażu instalatora polecanego przez Purmo. Osoby z certyfikatem Purmo to fachowcy przeszkoleni przez firmę Rettig Heating, którzy gwarantują profesjonalny montaż.

Grzejnik podczas remontu

Jeśli dom jest w trakcie budowy lub remontu ważne jest, by nie zdejmować z nowych grzejników folii ochronnych, w które np. grzejniki marki Purmo są fabrycznie zapakowane. Należy jedynie podłączyć grzejnik, a opakowanie zostawić aż do zakończenia prac remontowo – wykończeniowych. Dzięki temu zapobiegniemy ochlapaniu grzejnika farbą czy gładzią szpachlową, która jest bardzo trudna do usunięcia. Nie chodzi tylko o to, że oszpecimy grzejnik, ale o fakt, że przy próbach usunięcia zacieków często posługujemy się ostrymi narzędziami (nóż, szpachla), które mogą zarysować grzejnik co w konsekwencji może być powodem jego korodowania.

Woda

Poza naszą bezpośrednią kontrolą jest jakość wody (czynnika grzewczego) dopływającej do grzejnika. Grzejnik będzie służył nam przez wiele lat, jeżeli woda w instalacji nie będzie z niej spuszczana oraz gdy będziemy kontrolowali ilość wody poprzez kontrolę jej ciśnienia. Jeżeli mamy wątpliwości co do jakości wody, warto zrobić badanie jej składu. Może się bowiem zdarzyć, że skład chemiczny wody będzie sprzyjał korozji grzejnika od wewnątrz. W takiej sytuacji trzeba dodać do instalacji specjalny płyn antykorozyjny tzw. inhibitor, co uchroni nas przed koniecznością wymiany systemu ogrzewania.

Grzejnik zadbany

Prawidłowy montaż grzejnika to już połowa sukcesu. Trzeba jeszcze pamiętać o kilku prostych zasadach eksploatacyjnych i wtedy nasz grzejnik będzie cieszył nie tylko nas, ale także następne pokolenia.

Sprzątając pod grzejnikiem warto uważać, by nie uderzać go odkurzaczem czy kijem od mopa. Może to spowodować mini pęknięcia czy zarysowania praktycznie niewidoczne gołym okiem, a z czasem mogące prowadzić do korozji. Nie oznacza to jednak, że ze stalowym grzejnikiem trzeba się obchodzić jak z przysłowiowym jajkiem – wystarczy uważać na niego tylko na tyle, na ile uważa się, by nie obić stołu czy szafki. Grzejnik, który jest zakurzony można bez obaw czyścić wilgotną szmatką. Specjaliści uczulają jedynie, by nie używać w tym celu środków czyszczących, które mogą naruszyć powłokę lakierniczą pokrywającą grzejnik.

Łazienka

Grzejników płytowych nie należy instalować w łazience. Wiąże się to z faktem, że łazienka jest pomieszczeniem o bardzo wysokiej wilgotności powietrza i najlepiej sprawdzają się tu specjalne grzejniki łazienkowe. Mają one dodatkowe zabezpieczenia antykorozyjne i doskonale nadają się do suszenia prania, ręczników czy mokrych rękawiczek.

Przy zakupie zalecane jest, by kupić grzejnik o mocy o około 25 proc. większej niż ta niezbędna do ogrzania łazienki. Dzięki temu nawet jeśli rozwiesimy na nim pranie, pozostanie zapas powierzchni, która będzie mogła bez problemu oddawać ciepło do pomieszczenia – mówi Roman Strzelczyk.

Grzejnik na wakacjach

Ostatnia rada wiąże się z wyjazdami. Zostawiając pusty dom na dłuższy czas w okresie grzewczym powinniśmy skręcać grzejnik na tzw. śnieżynkę, czyli ustawić pokrętła regulujące dopływ wody do grzejnika na symbol „gwiazdki”, który znajduje się przed symbolem „1”. Dzięki temu pobranie wody będzie minimalne, z drugiej zaś strony będziemy mieli pewność, że grzejnik nie zamarznie - gdy temperatura w pomieszczeniu spadnie poniżej 7°C, grzejnik samoczynnie się włączy.

Zrób to sam

Nawet jeśli grzejnik jest zarysowany lub przenosząc meble zahaczyliśmy go i powstał odprysk nie należy czekać, aż zacznie korodować. W dobrych punktach sprzedaży grzejników Purmo można kupić małe pojemniczki farby z pędzelkiem, służące do zamalowywania uszkodzonych miejsc.

Powrót do "Aktualności"