Strona główna

Aktualności

Aktualności

Purmo Expert pod żaglami

18.06.2004

Chorwacja 2004

W czerwcu zorganizowaliśmy kolejną wyprawę dla uczestników konkursu Purmo Expert, którzy wybrali sobie taką formę nagrody. Tym razem zdecydowaliśmy się na inną formułę niż dotychczas. Zabraliśmy 50 Projektantów, sprzedawców i wykonawców na... siedmiodniowy rejs luksusowymi jachtami żaglowymi po przepięknych akwenach wybrzeża Chorwacji.

Oto krótka relacja z wyprawy.

Uczestnicy wyjazdu sprawnie zebrali się w naszej firmie w Warszawie i wyruszyliśmy Scanią firmy EMKA trans na spotkanie przygody.

Podróż autokarem minęła dość szybko i bezproblemowo. Przed południem zameldowaliśmy się w Marinie Agana gdzie spotkaliśmy się z naszymi skipperami i przejęliśmy jachty o wdzięcznych nazwach: Mirna, Moonfower 2, Griffin, Opportunity, Bracera i Botun. Chorwacja przywitała nas piękną, słoneczną pogodą. Szkolenia, krótkie zapoznanie się z jachtem, kolacja i wieczorne wspólne śpiewanie szant – zapowiadało się cudownie.

W Niedzielę po śniadaniu flotylla Purmo wyszła w morze. Rozpoczęła się prawdziwa przygoda po żaglami. Podczas tego niezapomnianego tygodnia odwiedziliśmy mnóstwo niesamowitych miejsc (Park narodowy Krka, piękne i malownicze zatoczki ), dużo pięknych miast i miasteczek (m.in. Śibenik, Skradin, Trogir, Milna, Stari Grad, Split), oraz wysp i wysepek (m.in. Śolta, Brać, Sveti Klement, Hvar).

Wszyscy uczyli się codziennego życia na jachtach. Były wspólnie przyrządzane śniadania, było szorowanie pokładów, klar jachtu (był też klar na dziobach J), była nauka węzłów i praca przy linach. Każdy wieczór był niesamowity, każdy na swój sposób miał niepowtarzalny klimat, który tworzyli wszyscy uczestnicy rejsu. Dużo zawdzięczamy kapitanowi Griffina Andrzejowi, który znał szanty i piosenki w niemal wszystkich językach europejskich. Keje i tawerny rozbrzmiewały śpiewem, a  po paru dniach wszyscy śpiewali, że: „Ani wiatr, ani woda...”

Po pełnym wrażeń tygodniu zawinęliśmy z powrotem do Mariny Agana. Ostatnia biesiada i noc na jachtach. Następnego dnia śniadanie i rozstania. Niektórzy ze łzami w oczach żegnali się ze swoimi kapitanami i jachtami. Długa sesja zdjęciowa i nadszedł czas powrotu do kraju. Do zobaczenia piękna Chorwacjo.

Serdeczne podziękowania dla firmy G.M. Yachting, która zorganizowała dla nas ten rejs.

Pozdrawiamy bardzo gorąco wszystkich uczestników wyprawy oraz naszych nieocenionych kapitanów: Komandora, Geografa, Andrzeja, Marka, Mariusza i Mirka - oni wszyscy włożyli dużo wysiłku żeby wszyscy uczestnicy i jachty bezpiecznie dotarły do portu.  Podczas tych siedmiu dni wspólnego rejsu po lazurowych wodach Adriatyku próbowali przekazać nam, szczurom lądowym zamiłowanie do żeglowania po morzu i... i chyba im się udało.

Powrót do "Aktualności"